A letter from Mar 08, 2026

Time Travelled — 6 months

Peaceful right?

Hej, przypomniało mi się, że jakiś czas temu pisałam taki list do przyszłej siebie. To było chyba w grudniu 2025, a teraz mamy marzec kolejnego roku. Siedzę właśnie na toalecie w łazience na górze, na zamkniętej żeby nie było (mam nadzieję, że nikt nie będzie tego czytał, chociaż fajnie jakby ktoś obok mnie już siedział na kanapie permanentnie). Nie pamiętam co pisałam w tamtych listach, a przygotowałam dwa :) dzisiaj jest dzień kobiet, niedziela, a w przyszłą sobotę odbieram klucze od mieszkania. Jestem gotowa na zmianę, ale co chwilę nachodzi stres, teraz kiedy to pisze czuję bo w klatce piersiowej. Mam pracę, zrobiłam badania te przed rozpoczęciem i pierwszy raz w tym roku jechałam autem, oczywiście na cmentarz 🤣 ciekawe czy teraz kiedy to czytam jeżdżę już dobrze? No i czy lubię tą pracę? Mam tyle pytań do siebie, ale nie wiele oczekiwań, nie nastawiam się, jestem ciekawa co czas przyniesie. Nie mogę się doczekać kiedy w przyszłości odczytam ten list i sprawdzę ile się zmieniło i udało. Jak mi się mieszka w Łodzi? Mam nadzieję, że nie czuje się samotnie, bo tego boję się najbardziej m

Load more comments

Sign in to FutureMe

or use your email address

Don't know your password? Sign in with an email link instead.

By signing in to FutureMe you agree to the Terms of use.

Create an account

or use your email address

You will receive a confirmation email

By signing in to FutureMe you agree to the Terms of use.

Share this FutureMe letter

Copy the link to your clipboard:

Or share directly via social media:

Why is this inappropriate?